oben links oben rechts
left border
Strona Główna ˇ Zawodnicy ˇ Terminarz i Wyniki ˇ Galeria ˇ Stadion ˇ Przydatne łącza ˇ Kontakt ˇ StrzelcyWrzesień 09 2010 02:33:54
Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 67
Najnowszy Użytkownik: EverettKATHARINE
Księga gości

Księga gości klubu KS MACIEJOWA

Tabela 2 grupa.
1 ENDICO-GOL JELENIA GÓRA 69
2 POGOŃ WLEŃ64
3 HOTTUR BOROWICE 59
4 KS MACIEJOWA 46
5 BOBRY WOJANÓW 45
6 LECHIA PIECHOWICE 41
7 LZS KOSTRZYCA 37
8 SOKÓŁ SOKOŁOWIEC 37
9 GLKS CZERNICA 33
10 POTOK KARPNIKI 25
11 STREET SQUAD JELENIA GÓRA 24
12 PUB GOL2 JELENIA GÓRA 20
13 KKS JELENIA GÓRA 17
14 UKS 06 SOSNÓWKA 7
Szybkie łącza



Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us




Image Hosted by ImageShack.us








Image Hosted by ImageShack.us











Image Hosted by ImageShack.us






KS Maciejowa- Pogoń Wleń 1:3 (1:0)
Jak to już zwykle u nas zagraliśmy poważnie osłabieni i gołą jedenastką, bez możliwości przeprowadzenia zmian. Z powodów służbowych nie mógł zagrać dzisiaj nasz kapitan, ostatni stoper Łukasz i napastnik Rafał który jak nam dzisiaj powiedział ma dość piłki i nie będzie już grał...
Pierwsza połowa naprawdę dobra w naszym wykonaniu, tylko jak zwykle fatalna skuteczność i zamiast prowadzić pięcioma bramkami, bo tyle mieliśmy stuprocentowych okazji, jedyną bramkę w tej połowie strzelił obrońca Karol po rzucie rożnym.
W drugiej połowie potwierdziło się piłkarskie porzekadło o nie wykorzystanych okazjach bramkowych... Goście praktycznie oddali cztery celne strzały na naszą bramkę i trzy z nich znalazły drogę do siatki. Trzeba napisać jednak że drugą połowę zagraliśmy dużo słabiej niż pierwszą, ale z przebiegu gry nie zasłużyliśmy na porażkę. Niestety mamy dalej fatalną skuteczność i ten mecz potwierdził jak mocnym ogniwem w obronie jest nasz nieobecny dzisiaj kapitan. Nie mogę stwierdzić że sędziowie wypaczyli wynik meczu ale naprawdę kilka decyzji młodego sędziego było niesprawiedliwych i podcięło nam skrzydła, nawet zawodnicy gości dziwili się z decyzji arbitra. Ale cóż trzeba pogodzić się z porażką i szybko się podnieść, bo przed nami kolejne trudne spotkanie. To kolejny mecz w którym mamy problemy kadrowe i jeśli chcemy być w czołówce musimy koniecznie w przerwie zimowej wzmocnić się przynajmniej dwoma, trzema zawodnikami bo długo tak gołą jedenastką nie pociągniemy.

Br. KSM- Kościewski.

KSM- Sikora, Zdebski, Kościewski, Wiklik, Wachel, Loba, Mendelski, Gawlikowski, Gołubiński, Bakaszyński, Lasek.

W hicie kolejki lider z Borowic wysoko przegrał w Jeżowie co potwierdza że gracze Hotturu są mocni tylko na swoim malutkim, kameralnym boisku. Niespodzianki w Sokołowcu i Piechowicach. Dwa mecze tej kolejki zostały przeniesione na inny termin.

KKS Jelenia Góra- Bobry Wojanów -przełożony na 15.11.2009.
GLKS Czernica- LZS Kostrzyca 2:2 (1:1)
Sokół Sokołowiec- Potok Karpniki 0:1 (0:1)
Lechia Piechowice- Street Squad Jelenia Góra 2:5 (0:2)
Endico-Gol Jelenia Góra- Hottur Borowice 6:0 (3:0)
KS Maciejowa- Pogoń Wleń 1:3 (1:0)
Pub Gol2 Jelenia Góra- UKS 06 Sosnówka -przełożony na 31.10.2009.


UKS 06 Sosnówka- KS Maciejowa 2:5 (0:3)
Było to chyba najsłabszy mecz KSM-u w tym sezonie. Nie mogli dzisiaj zagrać Rafał i Wojtek, graliśmy gołą jedenastką bez możliwości przeprowadzenia zmian. Pierwsza połowa nawet niezła, stworzyliśmy kilkanaście okazji bramkowych ale wykorzystaliśmy tylko trzy. Jednak były to bramki naprawdę ładne. Najpierw Michał z rzutu wolnego nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Następnie mały wykończył szybką akcję zespołową, wykorzystując sytuację sam na sam. Trzecią bramkę strzelił Kosa, wykorzystując moje idealne podanie na głowę z rzutu wolnego.
W drugiej połowie obrońca gospodarzy fauluje Karola i za chwilę Rogal strzałem z jedenastu metrów strzela czwartą bramkę. I od tego momentu przestaliśmy grać zespołowo, wszyscy chcieli strzelać bramki... Poczuliśmy się za pewnie i zlekceważyliśmy gospodarzy którzy po naszych fatalnych błędach i odpuszczeniu krycia przez bocznych pomocników troszkę przypadkowo strzelili dwie bramki. Stwarzaliśmy sobie dobre okazje jednak znowu byliśmy nie skuteczni a po ładnym strzale z wolnego Michała piłka trafiła w poprzeczkę. W końcu po rzucie rożnym Marek po raz piąty pokonał bramkarza UKS-u. W końcówce ten sam zawodnik mógł strzelić drugą bramkę ale nie pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam.
Cieszą kolejne punkty ale gra, szczególnie w drugiej połowie była naprawdę słaba. Teraz przed nami dwa bardzo trudne spotkania i musimy zagrać dużo lepiej niż w dzisiejszym meczu.

Bramki KSM-Gawlikowski, Lasek, Zdebski, Sikora, Bakaszyński.

KSM-Sikora, Nowak, Zdebski, Kościewski, Wachel, Loba, Mendelski, Wiklik, Gawlikowski, Bakaszyński, Lasek.

W meczu na szczycie Pogoń zremisowała z Endico-Golem. Liderem został Hottur po zwycięstwie nad Lechią.

Bobry Wojanów- Pub Gol2 Jelenia Góra 6:0 (0:0)
UKS 06 Sosnówka- KS Maciejowa 2:5 (0:3)
Pogoń Wleń- Endico-Gol Jelenia Góra 3:3 (1:2)
Hottur Borowice- Lechia Piechowice 2:1 (0:0)
Street Squad Jelenia Góra- Sokół Sokołowiec 0:4 (0:2)
Potok Karpniki- GLKS Czernica 3:2 (0:1)
LZS Kostrzyca- KKS Jelenia Góra 2:2 (0:0)
KS Maciejowa- Pub Gol2 Jelenia Góra 6:0 (1:0)
Naprawdę rzadko spotyka się tak fatalną skuteczność... W pierwszej połowie mieliśmy kilkanaście dobrych okazji bramkowych ale nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Rafał nawet jak już minął bramkarza i miał pustą bramkę przed sobą nie potrafił jej skierować do siatki... Z dobrej strony pokazał się Kosa który wyprowadził na prowadzenie KSM ładnym strzałem głową po rzucie rożnym.
W drugiej połowie po kilkunastu minutach goście opadli z sił i każda nasza akcja była poważnym zagrożeniem bramki gości. Z kilkunastu okazji bramkowych wykorzystaliśmy tylko pięć. Goście praktycznie tylko raz nam poważniej zagrozili ale Rogal był na posterunku.
Cieszą punkty i że nie straciliśmy bramki ale skuteczność dzisiaj była naprawdę katastrofalna. Z lepszym przeciwnikiem musimy wykorzystywać idealne okazje bo o punkty na pewno nie będzie tak łatwo. W zespole gości zadebiutował Rafał Musiał ale niczym szczególnym się nie wyróżnił.

Br. KSM- Mendelski 2, Zdebski, Wiklik, Lasek, Sikora.

KSM- Sikora, Nowak, Zdebski, Wachel, Gołubiński, Wiklik, Loba, Mendelski, Gawlikowski, Czaplicki, Lasek.

Zmiana- 46 min. Bakaszyński za Czaplickiego.

W dzisiejszych meczach pewne wygrane Endico i Hotturu w Sokołowcu, który potwierdza dobrą dyspozycje w tym sezonie. Szczęśliwy remis Pogoni w Piechowicach.

LZS Kostrzyca- Bobry Wojanów 4:3 (2:3)
KKS Jelenia Góra- Potok Karpniki 2:2 (1:1)
GLKS Czernica- Street Squad Jelenia Góra 3:3 (1:2)
Sokół Sokołowiec- Hottur Borowice 0:2 (0:0)
Lechia Piechowice- Pogoń Wleń 1:1 (0:1)
Endico-Gol- UKS 06 Sosnówka 4:0 (2:0)
KS Maciejowa- Pub Gol2 Jelenia Góra 6:0 (1:0)
Bobry Wojanów- KS Maciejowa 1:1 (1:0)
Bardzo się obawiałem tego spotkania. Po pierwsze na boisku w Dąbrowicy bardzo ciężko się nam gra, po drugie po ostatnim meczu mieliśmy szpital w drużynie... Ja i Krzysiek nie powinniśmy wychodzić dzisiaj na boisko z powodu kontuzji. Na drugą połowę dojechał dopiero nasz napastnik Lasek. Pech nie opuścił nas nawet przed meczem, na rozgrzewce kontuzji doznał nasz pierwszy bramkarz. Jednak próbował bronić, ale przy pierwszym celnym strzale gospodarzy pogłębił sobie jeszcze kontuzje i musiał zejść z boiska. Gospodarze objęli prowadzenie a do bramki wszedł szesnastoletni Paweł, drugi nasz bramkarz. W pierwszej połowie gra była raczej wyrównana i z małą ilością okazji strzeleckich. Mogliśmy objąć prowadzenie ale Marek stojąc kilka metrów przed pustą bramką nie trafił w piłkę...
W drugiej połowie po dwóch zmianach próbowaliśmy odrobić stratę bramki, co w miarę szybko nam się udało. Wprowadzony w drugiej połowie mały zgrał mi głową ładnie piłkę i nie dałem szans bramkarzowi Bobrom. Gra dalej była wyrównana i obydwie drużyny miały swoje szanse. Gospodarze zagrażali nam głównie ze stałych fragmentów, posyłając piłkę w pole karne licząc na błąd naszego młodego bramkarza. Trzeba przyznać że miał spore szczęście bo dwa razy piłka odbijała się od poprzeczki. Swoje szanse mieliśmy i my, ale mały nie wykorzystał dwóch okazji sam na sam z bramkarzem gospodarzy i mecz zakończył się podziałem punktów. Muszę napisać jeszcze o skandalicznym zachowaniu młodego sędziego. Gwizdał po aptekarsku i widział wszystkie faule naszej drużyny. Reagował na krzyki gospodarzy i dawał im szanse na objęcie prowadzenia. A nas skutecznie zatrzymywał, nawet gdy Michał wychodził na czystą pozycję po przyjęciu piłki na klatkę, wymyślił sobie zagranie ręką... Znam się dobrze z zawodnikami gospodarzy i naprawdę byli zdziwieni decyzjami sędziego... Do tego kończyliśmy mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla naszego zawodnika... Jednak remis nie krzywdzi żadnej drużyny a KSM jest dalej niepokonany.

Bramka KSM- Mendelski.

KSM- Sikora, Nowak, Zdebski, Kościewski, Gołubiński, Loba, Mendelski, Gawlikowski, Wiklik, Czaplicki, Bakaszyński.

Na zmiany weszli- 10 minuta Dąbrowski za kontuzjowanego Sikorę, 46 min. Lasek za Czaplickiego, Wachel za kontuzjowanego Bakaszyńskiego.

W dzisiejszych meczach sensacja we Wleniu. Pozostałe wyniki zgodnie z oczekiwaniami. Endico-Gol dalej głównym fawortytem, ale mam nadzieje że nie tylko nasz KSM odbierze im jeszcze punkty w rundzie jesiennej.

Bobry Wojanów- KS Maciejowa 1:1 (1:0)
Pub Gol2- Endico-Gol Jelenia Góra 1:5 (0:2)
UKS 06 Sosnówka- Lechia Piechowice 2:5 (1:4)
Pogoń Wleń- Sokół Sokołowiec 1:2 (0:2)
Hottur Borowice- GLKS Czernica 5:2 (2:0)
Street Squad Jelenia Góra- KKS Jelenia Góra 2:2 (1:0)
Potok Karpniki- LZS Kostrzyca 3:3 (0:2)
Endico-Gol Jelenia Góra- KS Maciejowa 2:2 (1:0)
Przyznam szczerze że obawiałem się trochę spotkania z faworytem ligi. Jednak jak się okazało nie słusznie, pozostał niedosyt bo powinniśmy wygrać ten mecz...
Pierwsza połowa wyrównana i trochę nerwowa, z małą ilością sytuacji bramkowych z obu stron. Gospodarze zagrażali nam głównie ze stałych fragmentów, najwięcej zamieszania było po rzutach rożnych. My mieliśmy swoje szanse z rzutów wolnych w okolicach 20-tego metra. Jednak dwukrotnie piłka minimalnie przelatywała nad poprzeczką bramki Miturskiego. Gospodarze wyszli na prowadzenie po naszych fatalnych błędach. Nie pilnowany przez nikogo napastnik przyjmuje piłkę i z ponad trzydziestu metrów uderza na bramkę, a ta wpada za kołnierz zle ustawionemu naszemu bramkarzowi. Gra była raczej czysta poza jednym przykrym incydentem. Pomocnik gospodarzy zastawiając dostęp do piłki, wybił łokciem zęba naszemu obrońcy...
Druga połowa to zdecydowana przewaga KSM-u, gospodarze opadli z sił i stać ich było tylko na wyprowadzenie kilku kontrataków. Bardzo dobrą zmianę dał w drugiej połowie Marek i odwdzięczył się strzeleniem dwóch bramek. Pierwsza naprawdę piękna, piłka po jego strzale z 16-tu metrów wylądowała w okienku bramki gospodarzy...
Jeden z nielicznych kontrataków przyniósł bramkę liderowi, po fatalnych błędach obrony Rogal musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Nie załamaliśmy się jednak tym tylko jeszcze bardziej przycisnęliśmy gospodarzy. Niestety skuteczność zawodziła, sam Rafał był kilka razy w idealnej sytuacji, jednak zabrakło mu zimnej krwi i precyzji...
W końcu kolejny atak dał nam wyrównanie, mały precyzyjnym strzałem zaskoczył Miturskiego, jednak piłka odbiła się od poprzeczki ale w odpowiednim miejscu był ponownie Marek i nie miał problemu z umieszczeniem piłki w siatce.
Pomimo naszych ciągłych ataków wynik już nie uległ zmianie i z podziału punktów mogli się cieszyć tylko gospodarze i faworyci naszej grupy.
Pozostał niedosyt ale ten mecz pokazał że w tym sezonie jesteśmy dobrze zmotywowaną ekipą i wszystkie drużyny muszą się z nami liczyć.
W dzisiejszych meczach pewne wygrane Pogoni i Kostaryki pokazują że te drużyny będą się liczyć w walce o czołowe miejsca. Zadyszka Hotturu który tylko zremisował na swoim boisku. Kolejna wysoka przegrana Potoku, tym razem z naszym najbliższym przeciwnikiem. W Piechowicach wreszcie mogli się cieszyć z pierwszego zwycięstwa. Wynik meczu w Sokołowcu pokazuje że coś nie dobrego się dzieje z drużyną z Sosnówki.

Bramki KSM- Bakaszyński 2.

KSM- Sikora, Nowak, Zdebski, Kościewski, Wiklik, Gołubiński, Loba, Mendelski, Gawlikowski, Czaplicki, Lasek.

Zmiana- 46 minuta- Bakaszyński za Gawlikowskiego.

Potok Karpniki- Bobry Wojanów 1:4 (1:1)
LZS Kostrzyca- Street Squad 5:0 (3:0)
Hottur Borowice- KKS Jelenia Góra 1:1 (0:0)
GLKS Czernica- Pogoń Wleń 1:5 (0:2)
Sokół Sokołowiec- UKS 06 Sosnówka 10:0 (5:0)
Lechia Piechowice- Pub Gol2 Jelenia Góra 3:2 (2:1)
Endico-Gol Jelenia Góra- KS Maciejowa 2:2 (1:0)
KS Maciejowa- Lechia Piechowice 3:0 (0:0)
Wygraliśmy dzisiaj kolejne spotkanie choć naprawdę nie było łatwo. Pierwsza połowa senna i raczej wyrównana. Nie graliśmy dobrze w tej odsłonie a goście mądrze i skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Jednak mogliśmy objąć prowadzenie ale sędzia dopatrzył się spalonego w sytuacji gdzie Rafał po moim prostopadłym zagraniu, ze swojej połowy wybiegł sam na sam z bramkarzem gości. Nawet zawodnicy Lechii bardzo się zdziwili decyzją sędziego...
Druga połowa już dużo lepsza w naszym wykonaniu. Po ładnej akcji całego zespołu Krzysiek pięknym strzałem z dalszej odległości wyprowadził nasz KSM na prowadzenie. Goście od tego momentu opadli już z sił, a my stwarzaliśmy sobie kolejne okazje bramkowe, z których tylko dwie zdołaliśmy wykorzystać. Trzeba pochwalić Rogala, który nie dał się pokonać napastnikowi Lechii, który znalazł się po błędzie obrony w doskonałej sytuacji.
Pierwszy mecz bez straty bramki ale zdajemy sobie sprawę że naprawdę ciężkie mecze dopiero przed nami.
W dzisiejszych spotkaniach pewne wygrane faworytów- Endico i Pogoni, kolejny dobry mecz Hotturu. Pierwsze punkty zdobył beniaminek z Jeleniej Góry.

Bramki KSM- Wiklik, Gawlikowski, Lasek.

KSM- Sikora, Nowak, Zdebski, Kościewski, Wachel, Loba, Mendelski, Wiklik, Gawlikowski, Lasek, Czaplicki.

Zmiana-46 min. Gołubiński za Wachla.

Bobry Wojanów- Endico-Gol Jelenia Góra 1:3 (1:0)
KS Maciejowa- Lechia Piechowice 3:0 (0:0)
Pub Gol2 Jelenia Góra- Sokół Sokołowiec 4:3 (0:3)
UKS 06 Sosnówka- GLKS Czernica 2:3 (0:3)
Pogoń Wleń- KKS Jelenia Góra 4:0 (1:0)
Hottur Borowice- LZS Kostrzyca 4:1 (3:1)
Street Squad- Potok Karpniki 2:1 (0:1)
Sokół Sokołowiec- KS Maciejowa 1:3 (1:0)
Kolejny mecz nie graliśmy pełnym składem, nie mogli dzisiaj zagrać z różnych przyczyn Rafał i Bartek. Zebraliśmy dzisiaj praktycznie gołą jedenastkę. Najsłabszym ogniwem dzisiejszego meczu był sędzia. Pierwszą połowę zagraliśmy naprawdę dobrze, do momentu straty bramki. Wyrazna przewaga w rozgrywaniu akcji nie przynosiła nam jednak bramki, zawodziła skuteczność. W końcówce, gospodarze grający z kontry od pierwszych minut dostali w prezencie od sędziego rzut karny, który pewnie wykorzystali. Druga połowa to już wyrazna dominacja KSM-u... Trzeba napisać jednak że przy pierwszej bramce sędzia znowu się pomylił, przyznając nam rzut karny. Jak jednak mówił po meczu zrewanżował się nam za karnego w pierwszej połowie dla gospodarzy...
Druga bramka to piękna akcja całego zespołu i moje otwierające zagranie pięknym strzałem finalizuje powracający do wysokiej formy Lasek. Gospodarze w tej części nie zagrozili nam praktycznie i ten wynik to najniższy wymiar kary. Trzecia bramka po rzucie rożnym, obrońca Sokoła naciskany przez naszych zawodników wbija piłkę do własnej bramki. Nareszcie zagraliśmy dzisiaj jak drużyna, bez kłótni i pretensji do siebie mimo niekorzystnego wyniku. To był zdecydowanie najlepszy nasz mecz jeśli chodzi o zachowanie i atmosferę w drużynie. Mam nadzieję że podobnie będzie już w środę, w kolejnej kolejce spotkań.
W dzisiejszych spotkaniach lider miał ciężką przeprawę w Piechowicach, jednak zdołał wygrać to spotkanie. W meczu na szczycie w Kostrzycy padł wynik nie rozstrzygnięty. Pierwsze punkty zdobyły KKS Jelenia Góra i po bardzo wysokim zwycięstwie GLKS Czernica. Hottur Borowice zwycięstwem w Karpnikach pokazał że w tym sezonie ma zamiar być w czołówce tabeli. W bardzo ciekawym meczu w Mysłakowicach minimalnie lepszym od beniaminka okazały się Boberki z Wojanowa.
W najbliższą środę kolejne emocje w serie-B...

Bramki KSM- Lasek 2, samobójcza.

KSM-Sikora, Nowak, Zdebski, Wachel, Kościewski, Loba, Mendelski, Wiklik, Gołubiński, Gawlikowski, Lasek.

Street Squad- Bobry Wojanów 4:5 (2:3)
Potok Karpniki- Hottur Borowice 1:4 (1:0)
LZS Kostrzyca- Pogoń Wleń 3:3 (2:1)
KKS Jelenia Góra- UKS 06 Sosnówka 2:0 (1:0)
GLKS Czernica- Pub Gol2 Jelenia Góra 9:2 (2:1)
Sokół Sokołowiec- KS Maciejowa 1:3 (1:0)
Lechia Piechowice- Endico- Gol Jelenia Góra 1:2 (1:1)
KS Maciejowa- GLKS Czernica 4:2 (1:0)
Wygraliśmy dzisiaj drugi mecz i z kompletem punktów będziemy w czołówce tabeli. Trzeba jednak napisać że graliśmy do tej pory z drużynami które raczej nic nie zwojują w tym sezonie i będą raczej dostarczycielami punktów. Cieszy dzisiejsza wygrana z niewygodną dla nas ekipą ale skuteczność pozostawia wiele do życzenia...
W dzisiejszym meczu nie mogli zagrać nasi napastnicy Czaplicki i Winiarski.
Nie pojawili się na meczu sędziowie i po losowaniu zawody prowadził ktoś z działaczy zespołu gości. Nie sędziował najgorzej ale nie ustrzegł się kilku błędów na naszą nie korzyść.
W pierwszej połowie z wielu sytuacji strzeleckich tylko raz zdołaliśmy pokonać bramkarza gości. Po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym Kosa zachował zimną krew i strzałem pod poprzeczkę wyprowadził KSM na prowadzenie.
Druga połowa to już nasza spora przewaga i fatalna skuteczność. Sam Rogal, grający dzisiaj jako napastnik miał 5-6 stuprocentowych okazji strzeleckich... W końcu się przełamał i strzałem głową podwyższył wynik spotkania.
Trzecia bramka to mój strzał z dalszej odległości i piłka wylądowała pod poprzeczką. Za kilka minut Daniel finalizuje ładną akcję całego zespołu i wydaje się że wygramy ten mecz wysoko, prowadząc już 4:0. Niestety tracimy dwie głupie bramki...
Najpierw Robert nie daje szans naszemu bramkarzowi i pokonał go strzałem głową... a potem problematyczny rzut karny. Po akcji gości prawym skrzydłem i wrzutce w pole karne piłka odbiła się od łokcia naszego obrońcy i wyszła po za boisko. Sędzia główny zarządza rzut rożny lecz za chwilę zmienia decyzję po sugestii bocznego, który powiedział że powinien być karny. Dziwne jest to że ten pan z chorągiewką był z Maciejowej i on jedyny wie chyba jakie przewinienie tam wypatrzył.
Jeszcze w końcówce mogliśmy podwyższyć wynik ale jak zwykle zawodziła skuteczność.
Goście też mieli swoje okazje, raz po strzale głową zawodnika GLKS-u piłka odbiła się od słupka.
Cieszy wygrana i trzy punkty ale strasznie głupio tracimy bramki, no i cały czas musimy pracować nad skutecznością. Po półrocznej przerwie do bramki KSM-u wrócił Bartek i naprawdę niezle dzisiaj się spisał. Na co stać naszą drużynę w tym sezonie pokażą dopiero mecze z faworytami rozgrywek.

Bramki KSM- Zdebski, Sikora, Mendelski, Loba.

KSM- Kaczmarek, Nowak, Zdebski, Wachel, Kościewski, Loba, Mendelski, Gawlikowski, Wiklik, Sikora, Lasek.

Zmiana 60 minuta- Gołubiński za Kościewskiego.

Bobry Wojanów- Lechia Piechowice 2:2 (1:0)
Endico- Gol Jelenia Góra- Sokół Sokołowiec 5:1 (3:0)
KS Maciejowa- GLKS Czernica 4:2 (1:0)
Pub Gol2 Jelenia Góra- KKS Jelenia Góra 4:2 (3:0)
UKS 06 Sosnówka- LZS Kostrzyca 0:6
Pogoń Wleń- Potok Karpniki 7:1 (5:0)
Hottur Borowice- Street Squad Jelenia Góra- mecz przerwany w 40 minucie.

KKS Jelenia Góra- KS Maciejowa 2:4 (1:2)
Przyznam szczerze że ten mecz był wielką niewiadomą. Nie wiedziałem po nie udanych sparingach na co stać nasz KSM i tym bardziej nie wiadomo było co zagra reaktywowany zespół z Jeleniej Góry. Ale już pierwsze minuty pokazały kto będzie rządził w dzisiejszym meczu. Już pierwsza nasza akcja, po rozpoczęciu spotkania przyniosła nam prowadzenie. Moje, długie, prostopadłe zagranie za obrońców gospodarzy na bramkę zamienił Michał, nie dając szans bramkarzowi KKS-u. Była to chyba najszybciej zdobyta bramka w pierwszej kolejce i pewnie w sezonie... Przeważaliśmy w pierwszej połowie, ale straciliśmy głupią bramkę, jednak w opinii większości kibiców gospodarze strzelili bramkę ze spalonego. Wyszliśmy na prowadzenie po pięknej, zespołowej akcji całego zespołu i Kosa nie miał problemu z umieszczeniem piłki w bramce strzałem z pięciu metrów.
W drugiej połowie byliśmy już wyraznie lepsi od gospodarzy, prowadząc już 4:1, po strzałach Rafała i bezpośrednio z rzutu rożnego małego. Wygrana mogła być dużo wyższa ale sędzia, jak powiedział mi po meczu nie chciał dobijać gospodarzy i nie podyktował dwóch ewidentnych rzutów karnych... Kilku centymetrów brakło jeszcze mi po strzale z dalszej odległości, ale bramkarz KKS-u podbił piłkę nad poprzeczką... Gospodarze zdołali tylko zmniejszyć rozmiary porażki(po moim nie udanym zagraniu) ale trzeba napisać że w dniu dzisiejszym byliśmy dużo lepszym zespołem i zasłużenie trzy punkty pojechały do Maciejowej.
Jednak nie ma co się zachwycać i podniecać tym zwycięstwem bo uważam że gospodarze dzisiejszego meczu nie będą raczej w czołówce tabeli i jest kilka dużo lepszych zespołów w lidze.
Trzeba pochwalić za dzisiejszy mecz Rogala, który nie miał szans przy straconych bramkach i był pewnym punktem drużyny. Jeśli nie będziemy tracić tak głupich bramek jak dzisiaj i poprawimy jeszcze skuteczność nie powinno być zle...
Po dzisiejszych wynikach pierwszej kolejki potwierdza się moja opinia że ENDICO-GOL będzie faworytem naszej serie-B. Niespodzianki w Borowicach i Sokołowcu...

Br. KSM- Gawlikowski, Zdebski, Lasek, Czaplicki.

KSM- Sikora, Nowak, Zdebski, Wachel, Kościewski, Loba, Mendelski, Wiklik, Gawlikowski, Lasek, Czaplicki.

Zmiany-46 min. Gołubiński za Wachla.
70 min. Winiarski za Wiklika.

Hottur Borowice- Bobry Wojanów 2:1 (1:1)
KKS Jelenia Góra- KS Maciejowa 2:4 (1:2)
Potok Karpniki- UKS 06 Sosnówka 6:0 (4:0)
GLKS Czernica-ENDICO-GOL Jelenia Góra 1:6 (0:4)
Street Squad Jelenia Góra- Pogoń Wleń 1:3 (0:0)
Sokół Sokołowiec- Lechia Piechowice 3:1 (0:1)
LZS Kostrzyca- Pub Gol2 Jelenia Góra 6:4 (3:2)
PRZYGOTOWANIA DO NOWEGO SEZONU.
Mam nadzieje że uda nam się zebrać środki finansowe na zgłoszenie drużyny i z nowymi nadziejami przystąpimy do rundy jesiennej. Ale to nie jedyny warunek żebyśmy mogli wystartować w nowym sezonie. Chodzi o zaangażowanie i frekwencje na treningach. Nie może się powtórzyć sytuacja z ostatniego sezonu, gdzie na treningach pojawiało się tylko kilku zawodników.
Poziom piłkarski w B-klasie ostatnio wyrównał się, nie ma już słabych drużyn i w każdym meczu trzeba naprawdę solidnie powalczyć o zwycięstwo. Dlatego tym bardziej jeśli nie chcemy plasować się tylko w połowie tabeli a powalczyć o czołowe lokaty, musimy poważnie do tego podejść i solidnie trenować.
W drużynie pozostają byli gracze KKS-u Krzysiek Wiklik i Krystian Sikora. Po kontuzji wraca nasz solidny obrońca Karol Kościewski.
Niestety, po kontuzji kolana, nasz napastnik Mirek Winiarski nie jest jeszcze w stanie normalnie trenować i nie zobaczymy go raczej na boisku w rundzie jesiennej. Nie będziemy mogli liczyć też na bramkarza Bartka Kaczmarka który nie ma ochoty już grać w piłkę i Adama Kondrata który nie jest jeszcze w pełni sił po operacji kolana.
Zaczynamy trenować w piątek 17 lipca o godzinie 17.30. Do końca wakacji będziemy się spotykać dwa razy w tygodniu, we wtorki i piątki. Rozegramy cztery mecze kontrolne z silnymi drużynami. Spotkamy się z Chmielanką Chmieleń i Pogonią Świerzawa z A-klasy i dwoma mocnymi drużynami z serie-B, które zawsze są w czołówce tabeli i walczą o awans- Bóbr Marciszów i LZS Lipa.
Mam nadzieje że poważnie podejdziecie do treningów bo tylko ciężką pracą można coś osiągnąć. Liczę także że będziemy mieli więcej szczęścia w tym sezonie i nie będzie już tyle kontuzji co w tamtym roku.

Mecze kontrolne przed sezonem-

26.07.09- 11.00g. KS Maciejowa- Chmielanka Chmieleń 0:2 (0:0)
2.08.09- 11.00g. KS Maciejowa- Bóbr Marciszów 2:5 (0:2)
8.08.09- 17.00g. LZS Lipa- KS Maciejowa (sobota) 6:3 (3:1)
16.08.09- 11.00g. Pogoń Świerzawa- KS Maciejowa 8:3 (5:1)

Podsumowanie rundy wiosennej.
Niestety, był to dla nas bardzo nie udany sezon. W poprzednich latach nasza drużyna zawsze była w czołówce tabeli i wszyscy się musieli z nami liczyć.
Szukając przyczyn słabszych występów, trzeba napisać że z tego sezonu kiedy o włos przegraliśmy walkę o serie-A z Pub Golem zostało tylko czterech zawodników...
Do tego nie omijały nas kontuzje, które wykluczyły z gry naszych podstawowych zawodników Mirka Winiarskiego i Adama Kondrata. Brak właśnie Mirka w ataku spowodował że tak ciężko nam się bramki zdobywało. W przerwie zimowej z gry zrezygnowali Karol Kościewski, Piotrek Wierzbicki i nasz jedyny bramkarz Bartek Kaczmarek.
Nie mielibyśmy praktycznie kim grać na wiosnę gdyby nie posiłki z wycofanego KKS-u Jelenia Góra. Czterech zawodników z tego klubu- Sikora, Wiklik, Bakaszyński, Molęda oraz Daniel Loba z KS Pasiecznik uzupełniło naszą szczupłą kadrę i pozwoliło przystąpić do rundy wiosennej. Molęda i Bakaszyński z przyczyn osobistych nie dokończyli rundy ale choć mało grali na pewno nam pomogli. Trzech pozostałych zawodników okazało się dużym wzmocnieniem naszej drużyny. Daniel dobrze sobie radził w pomocy, Krzysiek na stoperze a popularny Rogal bardzo udanie zastąpił w bramce Bartka, choć duży pożytek mielibyśmy z niego w formacjach ofensywnych.
Od początku rundy brakowało nam szczęścia, praktycznie każdy mecz, może poza Woskarem i Czernicą był do wygrania. Fatalna szczególnie była skuteczność, nie pamiętam takiego sezonu z tak dużą ilością zmarnowanych okazji stuprocentowych.
A w takim meczu jak w Czernicy przyznam się że uczestniczyłem po raz pierwszy w życiu... Zmarnować około 15-u setek i przegrać 0:5...
Przyczyn słabej gry należy upatrywać także w słabej frekwencji na treningach. Do tego już doszło że ostatnie pięć tygodni przestaliśmy praktycznie trenować bo każdy miał ważniejsze sprawy... A niestety żeby osiągać dobre wyniki trzeba solidnie trenować nawet w serie-B.
Dobrze radziliśmy sobie z drużynami z czołówki tabeli. Po cztery punkty zdobyte w dwumeczu na drużynach Przyjaciół Gola, Lechii Piechowice i Pogoni Wleń świadczy tylko że potrafimy jednak zagrać dobrze z mocnymi ekipami.
Po za zasięgiem w tym roku była drużyna Woskaru i zdecydowanie wygrała naszą grupę i uzyskała awans do A-klasy. Bardzo dobrze wypadły w tym sezonie drużyny Lechii Piechowice i GLKS-u Czernica. Zawiodły na pewno ekipy Pogoni Wleń, Bobrów Wojanów i nasz KSM... Drużyna Piotrka Lizaka, beniaminek ligi, utrzymała drugą pozycję w tabeli po słabszej rundzie rewanżowej.
W rundzie wiosennej zdobyliśmy tyle samo punktów co jesienią- 18. Mimo nie dużej ilości straconych bramek, zdecydowanie za mało ich strzelaliśmy- 24:20.
Choć mamy duże problemy finansowe i żadnej pomocy z miasta, mam nadzieje że znajdziemy środki na zgłoszenie drużyny do nowego sezonu i przy większym zaangażowaniu w treningi powalczymy o lepsze miejsce w tabeli.




Strona 3 z 6 < 1 2 3 4 5 6 >
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.
right border
unten links unten rechts


46906 Unikalnych wizyt

Powered by powered by php-fusion   |   Theme by Moded By: UCTXs Themes

Based on greeny by: Design by Matonor

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową